Wydarzenia

To był weekend pełen muzycznych wrażeń. W niedzielę, 21 grudnia 2014 roku w żywieckiej Szulfadzie odbył się akustyczny koncert zespołu RUSTY RAIN.

Było to wydarzenie niepowtarzalne, bowiem dokładnie rok temu kapela ta zagrała swój pierwszy debiutancki koncert na żywieckiej scenie.

Niedzielna atmosfera była niesamowita, dookoła paliły się świece i dało się wyczuć dostojny nastrój. Koncert akustyczny, bez zbędnego nagłośnienia, tylko muzycy i ich instrumenty.

Po godzinie 19.30 koncert otworzył występ żywieckiego solisty - Stiff'a French'a, który przedstawił zebranej publiczności kilka instrumentalnych kawałków. Nowością w występie muzyka było dodanie wokalu do sztampowych utworów.

image1Akustyczne aranżacje znanych utworów zespołu Rusty Rain, który pojawił się na scenie po godzinie 20.00 miały różnorodny charakter. Dzięki technikom kapeli udało się uzyskać świetne, klarowne i selektywne brzmienie. Setlista była ciekawa, oprócz utworów które znajdują się na EPce "Want" zespół zagrał kilka nowych numerów a także parę coverów m.in "Where is my mind" Pixes oraz "Talk tonight" Oasis. Gościem specjalnym podczas koncertu był Jakub Winiarski, gitarzysta zespołu Lee Monday.

image3Jak na koncert akustyczny przystało muzycy zagrali na siedząco. Wokalista cały czas starał się utrzymać kontakt z publicznością, zachęcając ją do zabawy i wspólnego śpiewania. Widać było, że muzycy poczuli się bardzo dobrze w akustycznej aranżacji.

Publiczność również bardzo miło przyjęła koncert. Sala w Pubie Szuflada została zapełniona po brzegi - pełno palących się świec, a utwory wykonane tylko akustycznie. To wszystko było naprawdę magiczne!

Autor: Mała Mi